Wyniki wyszukiwania

Filtruj wyniki

  • Czasopisma
  • Autorzy
  • Słowa kluczowe
  • Data
  • Typ

Wyniki wyszukiwania

Wyników: 4
Wyników na stronie: 25 50 75
Sortuj wg:

Abstrakt

W 1844 r. ukazało się dzieło Maksa Stirnera Jedyny i jego własność, w zamyśle obrazoburcze, w praktyce zaś zbagatelizowane nawet przez władze państwowe, które rezygnując z konfiskaty książki, uznały pomieszczone w niej pomysły za niedorzeczne, a tym samym całkowicie niezagrażające porządkowi publicznemu. Krytyki Jedynego dokonali jednak Karol Marks i Fryderyk Engels, wyśmiewając bezlitośnie teoretyczny projekt Stirnera na stronach Ideologii niemieckiej. Intryguje objętość tej krytyki – jest ona dość potężna jak na tak, zdawałoby się, marne dzieło, a przy tym o wiele obszerniejsza niż Stirnerowski oryginał. Czy bezwartościowemu dziełu poświęca się tak wiele uwagi? W artykule podjęta została próba ukazania rzeczywistego stosunku do – jak by chcieli Marks z Engelsem – utopijnej i absurdalnej figury Stirnerowskiego Jedynego. Na tle krytyki Stirnera przyglądam się Marksowskiemu ujęciu człowieka i społeczeństwa. Czy nie można twierdzić, że Marksa opis rzeczywistości jest równie absurdalny i niemożliwy do zrealizowania jak pomysły Stirnera?
Przejdź do artykułu

Ta strona wykorzystuje pliki 'cookies'. Więcej informacji