Wyniki wyszukiwania

Filtruj wyniki

  • Czasopisma
  • Autorzy
  • Słowa kluczowe
  • Data
  • Typ

Wyniki wyszukiwania

Wyników: 3
Wyników na stronie: 25 50 75
Sortuj wg:

Abstrakt

Artykuł podejmuje polemikę z zarzutem naturalistycznego redukcjonizmu, którym rzekomo obciążona jest antropologia filozoficzna Arnolda Gehlena. W pierwszej części artykułu przeanalizuję zasadność zarzutu o redukcjonizm w kontekście rozważań Gehlena nad naturą człowieka, z kolei przedmiotem drugiej części będzie pojęcie natury jako obiektywnego świata, natomiast część trzecia i czwarta podejmą wątki dotyczące zagadnienia moralności (3) oraz kultury i ludzkiej świadomości (4) pod kątem zarzutu o rzekomy naturalizm jego projektu antropologicznego. Argumentuję, że antropologia Gehlena ma wprawdzie na celu zintegrowanie wyników badań nauk biologicznych i społecznych, jednakże wyprowadza z nich implikacje filozoficzne o takim poziomie ogólności, że wykraczają one poza kompetencje nauk szczegółowych. Ich ustalenia uzyskują w jego koncepcji uniwersalne znaczenie w ramach systemu filozoficznych kategorii opisujących człowieka jako całościowy projekt natury. Gehlen odrzuca wszelkie próby tworzenia ogólnej teorii człowieka na podstawie badań komparatystycznych wyprowadzających własności ludzkiej kondycji ze świata zwierzęcego. Gehlenowska antropobiologia rezygnuje z pojęcia natury człowieka w sensie biologicznym, tzn. jako zestawu ewolucyjnie zdeterminowanych cech morfologicznych, fizjologicznych i behawioralnych, porzuca również obiektywistyczne pojęcie „natury zewnętrznej” jako obszaru ontycznego niezawisłego od zapośredniczeń kulturowych. Język, świadomość, kultura stanowią efekt procesów kompensujących biologiczne deficyty, a jednocześnie reprezentują obszar kompetencji i wartości, które są autonomiczne i autoteliczne, a zatem całkowicie niezależne od biologicznych uwarunkowań.
Przejdź do artykułu

Ta strona wykorzystuje pliki 'cookies'. Więcej informacji